Śmingus Dyngus
Śmingus Dyngus (inaczej lany poniedziałek) obchodzony jest tradycyjnie w drugi dzień Świąt Wielkanocnych a związany jest z polewaniem wodą. Okropna jak dla mnie tradycja.
Dawniej tradycja ta polegała na biciu witkami wierzby badż palmy, co oczywiście miało oczyścić ludzi z chorób. Dziś w lany poniedziałek możemy się spodziewać dzieciaków z pistoletami na wodę, z balonami napełnionymi wodą bądź, gdy to im nie wystarcza pewnie i z wiadrami. Pewnie, że dla niektórych to nawet lepsze niż witki wierzbowe, ale tamto przynajmniej miało charakter symboliczny. Teraz to nikt nie patrzy, czy idziesz do kościoła, czy akurat skądś wracasz. Bierze taki jeden z drugim butelki z wodą i oblewa wszystkich dookoła. I co potem? Ty chorujesz, jeśli święta są zimne a ty stoisz mokry. Ale kogo to teraz obchodzi?
A wy co myślicie o tym "nieszczęsnym" polewaniu w lany poniedziałek.
