Czas wakacji… Miasto od razu stało się jakby spokojniejsze, ale to tylko złudzenie. Już pierwszy przedłużony weekend lipca przyniósł Dni Dębicy – czyli święto miasta, ale patrząc na program, przede wszystkim jego mieszkańców. Każdy mógł skorzystać z bogatej (w mojej subiektywnej opinii) oferty wydarzeń, która naturalnie nie mogłaby spełnić wszystkich oczekiwań – 100 % zadowolonych NIE JEST MOŻLIWE. Kolejne dni wakacji nie pozostają pustostanem, a bogatą ofertę można znaleźć klikając w specjalną zakładkę na stronie miejskiej.
Podróżując po Polsce tzw. powiatowej, szczególnie w jej południowym wydaniu nasuwa mi się wniosek, że mieszkamy w naprawdę ładnym mieście. Zadbane otoczenia prywatnych posesji, zielona przestrzeń miejska i uprzątnięte ulice (warto odnotować pojawienie się nowych koszy na śmieci na dębickich ulicach), piątkowy szum zamiaterek chodnikowych – to są fakty. W innych miastach, czasem większych od Dębicy nie jest tak dobrze. Dlatego zachęcam do uważności w trakcie wakacyjnych wędrówek, aby oceniać miasto z perspektywy porównawaczej.
„Idźcie i odpocznijcie nieco” (Mk6,31).
Niech czas wakacyjnego wypoczynku będzie dla wszystkich czasem bezpiecznym, pogodnym i radosnym.
Paweł Pieniążek
Redakcja Debica.Org nie ponosi odpowiedzialności za treści i opinie wyrażane w blogach użytkowników, które stanowią wyłącznie osobiste poglądy ich autorów. Publikacja treści użytkownika nie oznacza, że Redakcja Debica.Org zgadza się z przedstawionymi w nich opiniami lub je popiera. Wszelkie roszczenia osób trzecich związane z treściami blogów powinny być kierowane bezpośrednio do ich autorów.
